Wciśnij Enter aby zobaczyć wyniki lub Esc aby wyjść

Rinke Rooyens

PLAYBOY nr 06, 2015 rok TEKST: Arkadiusz Bartosiak i Łukasz Klinke fot. Radek Polak — Królewska zbroja uwiera czy jest wygodna? Dla mnie jest zawsze wygodna (śmiech). Chodzi wam o słynny wieczór w hotelu Jan III Sobieski? To była końcówka lat 90. Robiliśmy wtedy dla TVN-u program „To było grane”. Cała nasza ekipa mieszkała w …

Czytaj dalej

Jan Błachowicz

– Jak wykończysz Jimiego Manuwę?
– Wyjdzie w praniu.
– Nomen omen…
– (Śmiech). Albo nokaut albo poddanie. Jeżeli będzie dobrze szło w stójce, to zostajemy w tej płaszczyźnie i go tłuczemy. Lubię stójkę, więc podejmę to wyzwanie. Manuwa to „fajter”, który lubi iść na całość. Bardzo efektowny zawodnik, choć jednowymiarowy.

Czytaj dalej

Ryszard Horowitz

– Pamięta pan swojego pierwszego PLAYBOYA?
– Musiałem go zobaczyć dopiero w Nowym Jorku, bo na pewno nie w Krakowie. Nie pamiętam dokładnie tego momentu. Za to na zawsze zapisała się w mojej pamięci przygoda na austriacko-węgierskiej granicy, kiedy PLAYBOY autentycznie mnie uratował. Mieszkałem wtedy w Stanach, a moi rodzice w Polsce. Ani ja nie mogłem przyjechać do nich, ani oni do mnie.

Czytaj dalej

Andrzej Pągowski

– Pierwszy dyrektor artystyczny polskiego PLAYBOYA – to brzmi dumnie. Prawie jak spełnienie marzeń?
– W pewnym sensie tak. Pamiętam, że bardzo zabiegałem o tę posadę. Strasznie chciałem się dostać do tej redakcji. Dlaczego? Bo całe nasze środowisko, wszyscy graficy, regularnie wysyłali swoje ilustracje do amerykańskiego PLAYBOYA. Myśmy po prostu mieli świadomość kultowości tego tytułu. Pamiętam, jak swego czasu przemycałem PLAYBOYA ze Sztokholmu w nogawce spodni. Dziś to się wydaje kuriozalne, ale takie przecież były czasy. I właśnie w tamtych czasach całymi latami wysyłaliśmy ilustracje do amerykańskiej redakcji, mimo, że nigdy nie wydrukowano choćby jednej.
– Były za słabe?
– Ależ skąd. W ogóle nie chodziło o jakość. Dopiero będąc w Chicago, kiedy przyjechałem do amerykańskiej redakcji jako dyrektor artystyczny polskiej edycji, dowiedziałem się, na czym polegał nasz błąd. Amerykanie chcieli, żebyśmy w polskim PLAYBOYU używali ich ilustracji i ja wtedy stanowczo zaprotestowałem.

Czytaj dalej

Bartłomiej Topa

– Dlaczego niedźwiedzie polarne nie polują na pingwiny?
– A nie polują? Może żyją w symbiozie? Podchwytliwe pytanie.
– Chcieliśmy sprawdzić, co pozostało z twojego weterynaryjnego wykształcenia.
– Jak widać – niewiele. O co chodzi z tymi niedźwiedziami?

Czytaj dalej

Paweł Zagumny

PLAYBOY nr 09, 2014 rok TEKST: Arkadiusz Bartosiak i Łukasz Klinke — Dlaczego wygramy te Mistrzostwa? Wow! Ale mnie zaskoczyliście… Będzie ciężko. Wygrać czy rozmawiać? (Śmiech). Po prostu nie byłem gotowy na takie pytanie. Nie wiem, dlaczego wygramy. Na pewno będziemy walczyć. Z pewnością nie jesteśmy stuprocentowymi faworytami do strefy medalowej. I może to dobrze, …

Czytaj dalej

Marcin Prokop

– Jestem gotowy. Czuję to, bo zaczyna mi się kurczyć grasica albo jakiś inny organ. Objaw stresu przedegzaminacyjnego. Boże, nie dam rady. Będę nie śmieszny. Nie będę miał anegdot…
– Bo wszystkie już nam opowiedziałeś sześć lat temu.
– Właśnie. I teraz się czuję jak zlękniony bohater kreskówki, którego goni potwór. Nie bierzcie tego oczywiście do siebie. Pamiętacie, był taki koleś w Scoobie Doo, chyba Rogers, który zawsze się wszystkiego bał?

Czytaj dalej

Maciej Lampe

PLAYBOY nr 08, 2014 rok TEKST: Arkadiusz Bartosiak fot. Marcin Klaban — Można do ciebie mówić „Polski Pistolet”? (Śmiech) To się zaczęło jeszcze w Stanach. Ktoś w NBA powiedział o mnie „The Polish Pistol”. Podchwycili to koledzy z zespołu. Jak trafiałem jakiś fajny rzut, to tak na mnie wołali. Kiedy wróciłem grać do Europy, ta ksywka trochę wyszła z użycia. …

Czytaj dalej

Rosław Szaybo

– Jak się uczy języków obcych w łóżku?
– Najlepiej. Oczywiście tylko w sytuacji „przedtem” i „potem”. Problem jednak polega na tym, że jak już człowiek nauczy się języka, to może się okazać, że z niektórymi paniami nie ma po co chodzić do łóżka. Zalecam więc ostrożność.

Czytaj dalej

Artur Boruc

PLAYBOY nr 06, 2014 rok TEKST: Arkadiusz Bartosiak, Łukasz Klinke — Dlaczego Mistrzostwa wygrają Niemcy? Niemcy?! W życiu. Czarnym koniem będzie Belgia. Belgia?! Bardzo młody, świetny skład. Ich sukcesy w światowej piłce skończyły się mniej więcej w tym samym czasie co nasze. A zobaczmy gdzie dzisiaj są… W grupie z Algierią, Rosją i Koreą. Jak …

Czytaj dalej